| Fiat seicento | |
| Rok produkcji: | marzec 2000 r. |
| Kolor: | nero... |
| Silnik: | pojemność 1242 cm3 |
| Skrzynia biegów: | 6 biegowa od Fiata stilo 1 -> 3,545 2 -> 2,157 3 -> 1,480 4 -> 1,121 5 -> 0,902 6 -> 0,744 R -> 3,818 |
| Przełożenie główne: | 4,923 (14/57) |
| Autko mam od nowości i się go nigdy nie zamierzam pozbyć! - Po przejechaniu nim 100 000km pomyślałem "alleee grat już z tego fiata" - Po przejechaniu 200 000km pomyślałem "hmmm... całkiem dobrze sie trzyma ten fiat" - PO PRZEJECHANIU 300 000KM zakochałem się w nim na dobre :-) Teraz ma 428 000 (7 lipiec 2008 r.) i jest to naprawdę jedyny tak bezawaryjny samochód jaki kiedykolwiek miałem... Teraz służy głównie do podróży na które mam coraz to nowe pomysły i czasem do poganiania się po mieście... |
|
| Tuning: | Mocy nigdy nie za wiele... felgi włoskiej firmy Momo Corse 14 calowe, fotel kierowcy Momo Street racer GT |
| Nadwozie: | polakierowane łącznie ze środkiem pod koniec maja 2008 r... |
| Podkład: | czarna baza plus ksyralit i bezbarwny... |
| Autko praktycznie odbudowane od zera... wymieniona całkowicie tapicerka w środku stare zostały tylko fotele i kierownica. | |
| Zawieszenie: | gwint Bilstein |
| Car Audio: | za audio robi silnik i otwarte okno dachowe |
| Pamiętna podróż/przygoda: | kazdy dzień z tym autkiem to przygoda. |
| Szyper promu w Norwegii oglądał to auto i stwierdził ze takiego jeszcze w życiu nie widział a karabinier na Sycylii pytał ile dni jechałem na tą piekną wyspę, wyraźnie zdziwiony, że czymś takim wogóle się da gdzieś dojechać... | |
| Perspektywy: | Objazd Madery we wrześniu 2010 r. |
| Plusy i minusy pojazdu: | minusy?????? |
| Osiągnięcia: | 482 000 bezawaryjnej jazdy (2 VIII 2010 r.) |
| No poza zepsutą wycieraczką, pęknietym zbiorniczkiem spryskiwaczy oraz zatartym łożyskiem wentylatora... | |
